wtorek, 22 kwietnia 2014

Zakwaszenie mięśni czyli tzw „zakwasy” jest to jak do tej pory uważano nagromadzenie się kwasu mlekowego w mieniach wynikające z ich przetrenowanie. 

Jednakże po badaniach laboratoryjnych okazało się że są to jednak mikro urazów włókien mięśniowych które powodują ból mięśni i występują od 12 -48 godzin po zakończonym treningu. Zakwasy występują najczęściej u osób zaczynających przygodę ze sportem i mięśnie nieprzyzwyczajone to obciążenie ulegają mikro urazom, w takich przypadkach trening należy zaczynać stopniowo zwiększając intensywność i obciążenie. Mięśnie stopniowo będą się przyzwyczajać do większego obciążenia i będą prawidłowo się rozwijać. Zakwasy mogą wystąpić zarówno po treningu siłowym jak i kondycyjno-wytrzymałościowym.


        

   

Mylne jest myślenie wielu sportowców że im większe zakwasy po treningu tym lepsze efekty, nic bardziej mylnego. Zakwasy są wynikiem urazu więc nie jest to nic co spowoduje jakiekolwiek korzyści dla naszych mięśni a wręcz im szkodzą i hamują ten rozwój. To jest bardzo częsta przyczyna braku postępów i przestojów osób dźwigających i katujących się na siłowniach zbytnio forsując mięśnie. Trzeba pamiętać ze mięśnie trzeba przygotować do takiej pracy,  gdyż z czasem mięsień przestaje być elastyczny i zwiększa się prawdopodobieństwo kontuzji.
 
dieta na przyrost masy mięśniowej


Sposoby na zakwasy. Jak im zapobiegać.

  1. Po pierwsze systematyczny trening i stopniowe zwiększanie intensywności treningu.
  2. Mięśnie należy rozgrzać przed rozpoczęciem treningu, włącznie z ich rozciąganiem
  3. Po dłuższej przerwie należy zacząć od mniejszych ciężarów i stopniowo co trening wracać do poprzedniego obciążenia i intensywności.
  4. Należy pić dużo wody podczas treningu
  5. Mięśnie po treningu powinny mieć czas na regeneracje, należy unikać ciężkich treningów dzień po dniu, jeśli już to angażujmy inne partie mięśni.
  6. Zadbajmy o dobry sen, bo to właśnie podczas snu nasz organizm regeneruje się. Powinniśmy spać ok 8 godzin.
  7. Koniecznie utrzymajmy zdrową dietę i uzupełniajmy organizm o minerały, na rynku jest wiele środków które uzupełnią witaminy i minerały, oraz takie które spowodują ze szybciej spalimy tłuszcz bądź rozbudujemy masę mięśniową.


Jeśli zakwasy już wystąpiły istnieje kilka sprawdzonych metod które złagodzą ból. Można w tym celu zafundować sobie ciepłą, relaksującą kąpiel z dodatkiem soli, dostępnej w aptekach. Taka kąpiel pomoże rozluźnić i rozgrzać mięśnie. Podobnie zadziała wizyta w saunie. Weź prysznic, stosując na przemian ciepłą i zimną wodę. Na obolałe miejsca można stosować maści przeciwzapalne lub zimne okłady.  Maści rozgrzewający też dają ukojenie i przywracają sprawność ruchową zmęczonym mięśniom. Nie zaleca się ciężkich treningów, można delikatnie próbować rozruszać mięśnie. Sposób na kawasy najlepiej dobrać pod swój indywidualny przypadek i metodę która najlepiej działa na nasze mięśnie.




Stosowanie dobrych jakościowo suplementów diety skutecznie wpływa na prawidłowy rozwój jak i zapobiega nadmiernemu zakwaszaniu mięśni. Nasz specjalista Krzysztof Piekarczyk poleca głównie produkty zawierające w swoim składzie  Kwas D-asparaginowy (DAA), Beta-alanine, L-arginine czy coraz bardziej popularny buzdyganek naziemny (Titanodrol, Titan's Rage). Taki kompleks zdecydowanie przyczynia się do przyrostu masy mięśniowej jak i zmniejszonemu zakwaszeniu mięśni.

Łatwiej jest zapobiegać zakwasom i trenować zgodnie z możliwościami mięśni, niż później wiele dni męczyć się z obolałymi mięśniami i ze swojego doświadczenia wiem np. mieć problem z chodzeniem po schodach bądź niemoc wyprostować ręki ;);p a o kontuzje potem po powrocie na treningi bardzo łatwo gdyż mięsień nie jest jeszcze tak bardzo elastyczny jak wcześniej i łatwo ulega uszkodzeniom.

2 komentarze:

  1. sam wiem po sobie, że jak gram w piłkę bez wcześniejszej rozgrzewki to robią mi się zakwasy. Ważna jest też regularność przy grze, ćwiczeniach, treningach.

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie tak, szkoda że tak często się tym trzeba przekonać ;)

    OdpowiedzUsuń